Zielono mi - Galeria 31 na Czechowie Drukuj
piątek, 04 wrzesień 2015
image_001.jpg


Zieleń – podobno kolor nadziei..., ale też sprzeczności... barwa życia, harmonii, wolności, za to w średniowieczu symbol katastrofy i diabła. Zielone ubrania miały ściągać złe moce i pecha, dzisiaj bywają utożsamiane z optymizmem. Metafora losu, przypadkowości, świeżości, ale też niepewności i niestabilności. Niektóre odcienie oznaczają truciznę lub chorobę, inne harmonię i uzdrowienie.
Symbol natury i ekologów, kolor z piosenki Osieckiej i ścian Galerii 31...

    Kolekcję zieloności powiększa wystawa ośmiorga plastyków, których połączył kolor prac. Odcieniami rządziła wiosna, która dała początek przygotowaniom do ekspozycji. To już piąta wspólna wystawa grupy, która w latach 1991-1996 spotkała się, aby studiować w lubelskim Instytucie Wychowania Artystycznego (obecnie Wydział Artystyczny). Założeniem tegorocznego zestawu prac miało być niepisane hasło, że zielone może być wszystko, w dodatku w każdej technice plastycznej...
     Zapraszamy...
Dotychczasowe wystawy grupy:

2011 (lipiec) – 13
2012 (czerwiec) – osiem do kwadratu
2013 (październik) – czarnobiel. do trzech razy sztuka
2014 (wrzesień) – korzenie
image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg
image_009.jpg

< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.