Czas na dźwięki Andrzeja Nikodemowicza i jego Festiwal Drukuj
czwartek, 17 wrzesień 2015
image_005.jpgPisać o profesorze Andrzeju Nikodemowiczu  nie mając  w zanadrzu ukończonej szkoły podstawowej muzycznej - to duży nietakt i afront dla wielkiego Kompozytora. Czy jest to uchybienie z mojej strony – pewnie tak, ale do jutra z wykształceniem nie zdążę. Tekst musi powstać, by przybliżyć sylwetkę naszego bohatera, ale i napomknąć o Jego Festiwalu, programie i wykonawcach.  Nie jest jednak możliwe „mieć ciastko i zjeść ciastko”. Połykam więc „ciacho”, by poczuć smak, jak to jest być wybitnym kompozytorem. Zacznę  od zdania okrągłego, ale z górnej półki. Nie mam żadnej wątpliwości, że Andrzej Nikodemowicz zawsze wybierał i wybiera Boga, to wynika z jego niezwykłej biografii i tu się już nic więcej nie da dopisać. Takie są fakty. Urodzony we Lwowie - Polsce. Nie był i nie jest repatriantem, bo nie powracał do kraju z obczyzny, zawsze mieszkał w swojej ojczyźnie.

prof. Andrzej Nikodemowicz
fot. Jerzy Jacek Bojarski

 image_002.jpgW tym zdaniu z całą mocą i niezbitą pewnością, chcę  uwypuklić jedno, że Bóg zawsze stał po jego stronie. Jedność w różnorodności. Nagradzany przez władzę sowiecką i niszczony przez tą samą. Dosłownie i w przenośni. Zniszczono jego nagrania we Lwowskim radiu, ale nie zniszczono ducha kompozytora. Odradzał się niczym „Feniks” z popiołu czyli po naszemu zmartwychpowstawał. Nauczał w szkole muzycznej, na UMCSie i KULu. Zbliża się czwarta edycja Festiwalu „Andrzej Nikodemowicz Czas i dźwięk”. Odwiedzam Profesora w jego mieszkaniu na Czechowie. Po raz pierwszy siedzimy na balkonie wśród kwiatów. Ta sceneria nie jest przypadkowa. Trwa lato. Andrzej świetnie wygląda. Jest opalony, kwitnie jak jego surfinie, choć bardzo refleksyjny. Jak tu nie być i nie rozmyślać po stracie  tego lata - starszego brata Aleksandra – architekta. Miała być rozmowa i pytania. Spotkanie przyniosło inny scenariusz. Dyktafon włączony, pytań nie było. Dziewięćdziesiąt przeszło lat ma mój Gospodarz. Jeszcze rok wcześniej komponował. Teraz i jego dopadła posucha, jak w całej Polsce rolników. Przyniosłem w prezencie książeczkę wydaną we Lwowie w 1923 roku „O miłości Ojczyzny” rozważania arcybiskupa Józefa Bilczewskiego, rektora Uniwersytetu Jana Kazimierza,image_009.jpg by doświadczył odrobinę lwowskiej duchowości na Czechowie. Skradłem mu serce tym drobiazgiem. Pomyślałem: Gutta cavat lapidem, non vi, sed saepe cadendo (łc.), "kropla drąży skałę nie siłą, lecz częstym kapaniem". Nasze spotkania i rozmowy trwają od trzydziestu pięciu lat i końca nie widać. Nie raz i nie dwa zmiękczył mi twarde serce pokorą. Jego muzyka, zwłaszcza sakralna, od kilkunastu lat wychodzi z ukrycia. Sam zadaję sobie pytanie, kto jest duchowym beneficjentem jego kompozycji: on sam- kompozytor, artyści i słuchacze czy organizatorzy? Zapewne wszyscy po trochu czerpią z tego korzyści, każdy ma swój interes, nawet ja piszący, by promować Niecodziennik Biblioteczny jego nazwiskiem. Ubogaca  nas wszystkich. Mnie martwi tylko frekwencja na koncertach, że nie stuprocentowa. Dlaczego? Tego nie wiem. Wydawałoby się, że studentów ci u nas dostatek. Jest Wydział Muzyczny na UMCS i Muzykologia na KUL Jana Pawła II, są szkoły muzyczne. Sala powinna pękać w szwach. Tak się nie dzieje? Czy promocja zbyt słaba lub niewystarczająca? Niecodziennika Bibliotecznego nie ma wśród patronów medialnych, ale swoje robi w miarę skromnych możliwości. Wstęp  jest wolny, czyli bezpłatny. Honorowy Obywatel Miasta Lublin Andrzej Nikodemowicz  jest postacią nietuzinkową. To prawda, że nie stworzył muzyki do znanych filmów, jak Wojciech Kilar-Lwowianin (130 w tym m.in.  „Ziemia obiecana”), bo nigdy nie miał takiego zamówienia. Obaj docenieni przez kapitułę Angelusa za całokształt twórczości. Trzeba podkreślić, że nazwisko „Nikodemowicz”  jest doświadczane także w Polsce. Jedna z prac habilitacyjnych na temat jego twórczości nie przeszła. Dlaczego? Tego nie wie nikt.

image_011.jpgW tym roku program Festiwalu jest bogaty i urozmaicony.
Rozpoczyna się koncertem symfonicznym w Collegium Maius: A. Nikodemowicz - „Słysz , Boże , wołanie moje” - Kantata na alt solo i małą orkiestrę;
W.Lutosławski - Koncert na wiolonczelę i orkiestrę;
L. van Beethoven - V Symfonia c-moll op. 67.
Podczas koncertu wystąpią: Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus,
Magdalena Idzik – alt, Marcin Zdunik – wiolonczela, Tadeusz Wojciechowski – dyrygent. Słowo do muzyki - wprowadzi  Teresa Księska – Falger, która jest jednocześnie spiritus movens całego przedsięwzięcia festiwalowego.

Drugi koncert kameralny odbędzie się na Zamku Lubelskim.
W programie:
L. van Beethoven - Sonata A-dur na fortepian i wiolonczelę, op.69
I.Allegro ma non tanto
II.Scherzo, Allegro molto
III.Adagio cantabile - Allegro vivace
A. Nikodemowicz - Impresja na wiolonczelę i fortepian
D. Szostakowicz - Sonata d-moll na wiolonczelę i fortepian, op.40
I. Allegro non troppo
II. Allegro
III. Largo
IV. Allegro
A.Tansman - Fantazja na wiolonczelę i fortepian .
Przed publicznością w Galerii Malarstwa Polskiego zagrają: Tomasz Daroch – wiolonczela i Agata Lichoś – fortepian. Słowo o muzyce przybliży Teresa Księska – Falger.

Trzeci koncert kameralny zawita do Bazyliki Drzewa Krzyża Świętego i klasztoru oo. Dominikanów
.
W programie przygotowano utwory :
Nikodemowicza - 5 dialogów na flet i fagot
J.S. Bacha - Kantata DIE ELENDEN SOLLEN ESSEN BWV 75 – Aria basowa „Mein Herze glaub und liebt”
J.S. Bacha - Kantata DIE HIMMEL ERZÄHLEN DIE EHRE GOTTES BWV 76- Aria basowa „Fahr hin abgöttische Zunft”
A. Nikodemowicza- 2 rubajaty ( sł. Omar Chajjam, perski poeta, matematyk
i astronom XI wieku)
A. Nikodemowicza – Suita na flet, obój, klarnet i fagot
A. Nikodemowicza - Koncert kameralny (1968)
M. Góreckiego - Concerto – Notturno na skrzypce i orkiestrę smyczkową.
Wystąpią:
Katarzyna Duda – skrzypce
Festiwalowy Zespół kameralny
Kwartet Solistów Filharmonii Lubelskiej:
Maciej Hankus – flet
Paweł Biegiesz – obój
Jaremi Zienkowski – klarnet
Grzegorz Barański – fagot
Andrzej Witlewski – baryton
Agnieszka Schulz- Brzyska – fortepian
Przemysław Fiugajski dyrygent
Teresa Księska – Falger – słowo o muzyce

Czwarte spotkanie festiwalowe to recital fortepianowy Michała Drewnowskiego, który zagra utwory:

Nikodemowicza - Impresja na fortepian (1965)
T. Majerskiego - „La Musique Oubliee” 3 obrazki muzyczne na fortepian
(1948-1949)
Żal, W mroku, Na rozstajnych drogach
A. Sriabina - 2 Poematy op.32
S. Rachmaninwa - 5 Morceaux de Fantaisie op.3
Elegie, Prelude, Melodie, Polichinelle, Serenade
A. Nikodemowicza - 12 Ekspresji (1959-1960)
T. Majerskiego - 4 Preludia fortepianowe (1935)
F. Chopina - Scherzo b -moll op.31
Scherzo cis-moll op.39
Całość poprowadzi  Teresa Księska – Falger   

Koniec Festiwalu to KONCERT KAMERALNY w Archikatedrze Lubelskiej

Program:
Z. Kruczek - Preludium (Marsz) i fuga
J. S. Bach - Quia respexit humilitatem – Magnificat D-dur BWV 243
G. F. Haendel - O Had I Jubal’s Lyre – Joshua
J. F. Fasch - Koncert D-dur na trąbkę i organy
Z. Kruczek - Preludium (Menuet) i Fuga
A. Scarlatti - Mio tesoro
G. F. Haendel - Let the bright Seraphin - Aria Izraelitki z oratorium SAMSON
J. S. Bach - Komm heiliger Geist, Herre Gott BWV 651
G. Faure - Pie Jesu – Requiem op. 48
A. Nikodemowicz – Wariacje organowe na temat piesni wielkanocnej „Chrystus zmartwychwstał jest”
A. Nikodemowicz – 4 Pieśni do słów George'a Herberta na sopran, trąbkę i organy
Wystąpią:
Magdalena Witczak – sopran
Paweł Hulisz – trąbka
Roman Perucki – organy
Teresa Księska – Falger – słowo o muzyce

Już dzisiaj zapraszam mieszkańców Lublina i okolic  na Festiwal Andrzeja Nikodemowicza w imieniu Kompozytora: Czas i dźwięk na słuchanie.
Czeka nas wiele wzruszeń i emocji. Kompozytor będzie obecny na wszystkich koncertach. Będzie okazja do posłuchania jego utworów, ale też czas na rozmowy. Zapraszam na niecodzienny Festiwal.
Jerzy Jacek Bojarski - afon

image_002.jpg
Profesor Andrzej Nikodemowicz
image_011.jpg
image_004.jpg
Profesor Andrzej Nikodemowicz
image_003.jpg
Profesor Andrzej Nikodemowicz
image_007.jpg
Profesor Andrzej Nikodemowicz
image_009.jpg
Profesor Andrzej Nikodemowicz
image_010.jpg
Profesor Andrzej Nikodemowicz

< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.