CZAS - wystawa książki artystycznej Drukuj
poniedziałek, 11 czerwiec 2007
Książka artystyczna - zdjęcie 16PO RAZ PIERWSZY W LUBLINIE !

8 Międzynarodowy Festiwal Sztuki Książki - CZAS trafił do naszego miasta. Dzięki staraniom Miejskiej Biblioteki Publicznej w dniach od 12 do 26 kwietnia mogliśmy oglądać wystawę prezentującą książkę artystyczną .
Wystawa miała swoją premierę w Lodzi ,pokazywana była w galeriach Krosna i Wrocławia. W Lublinie uroczyście otworzył ją prezydent Włodzimierz Wysocki. Obecna była także pomysłodawczyni festiwalu, jego główna organizatorka i kurator wystawy Alicja Słowikowska.
Ekspozycja  zawierała prace 84 twórców z 20 krajów. Były  wśród nich książki eksperymentalne, przestrzenne dzieła sztuki, unikaty, rękopisy, wydawnictwa autorskie.
Nowatorskie, artystyczne spojrzenie na książkę, ciekawe połączenia obrazu, słowa a czasem dźwięku było dla wielu odbiorców prawdziwym zaskoczeniem.
Równie dużym i miłym zaskoczeniem ,szczególnie dla organizatorów, było zainteresowanie wystawą. W czasie 11 dni wystawę odwiedziło blisko trzy tysiące osób .To prawdziwy sukces i potwierdzenie udanego pomysłu MBP. W maju, 8 Międzynarodowy Festiwal Sztuki Książki cieszyć będzie oczy i serca mieszkańców Szczecina. Do końca roku wystawa wędrować będzie po Polsce .W roku przyszłym rozpoczyna się jej światowe wędrowanie. Pierwszym krajem prezentacji będzie Irlandia.
Renata Filipiak
„Marzyłam o Lublinie”

Z Alicją Słowikowską, kuratorem wystawy pokonkursowej 8. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Książki „Czas”, zorganizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie, rozmawia Jerzy Jacek Bojarski.

Jerzy Jacek BojarskiJaki był zamysł zorganizowania tej wystawy?
Książka artystyczna - zdjęcie 7  Ta wystawa jak i cały festiwal jest kontynuacją wieloletniego programu: „Promocja sztuki książki”, takiej książki, która od początku do końca kreowana jest przez artystów i niedostępna w bibliotekach, w księgarniach, w galeriach. Promujemy artystów i ich dzieła, obiekty i ksiażki eksperymentalne, dziedzinę twórczości jeszcze mało poznaną, łączącą literaturę i wszystkie dyscypliny, tendencje sztuki wizualnej. Przedstawiamy wielki potencjał artystów znanych i absolwentów uczelni, odnoszących sukcesy na wielu polach aktywności w sztuce i literaturze - malarzy, grafików projektantów, artystów multimedialnych...

Jakie nazwiska warto przytoczyć?
    Mamy tutaj osiemdziesięciu czterech  artystów z dwudziestu krajów. Mogłabym wymienić wielu,   ale opowiem o nagrodach i wyróżnieniach dla książek artystycznych, oryginalnych w pomyśle, w których każdy element dzieła (forma, konstrukcja, układy graficzne, materiały) zespolone są z sobą w nierozerwalną całość.
    Pierwszą nagrodę dostała prof. Renata Pacyna-Kruszyńska z ASP we Wrocławiu za książkę Ten, który spada autorstwa Sławomira Mrożka. Wszystkie elementy dzieła - kompozycja tekstu, materiał  (strony z plexi) z wydrukowanym tekstem, tworzą obiekt wizualny, skłaniający do medytacji.
    Druga nagroda to Epitafia do antologii  Spoon River, praca znanej krakowskiej  artystki, prof. Grażyny Brylewskiej. Stanowi ją duża księga, oprawiona starannie z zakładkami, strony zrobione są ze specjalnie preparowanego  i barwionego papieru, mają fakturę. Jej lekkie karty szeleszczą. Każda jest innego koloru -  od czerni do beżu, poprzez różne szarości. Między stronami wydrukowane są,  na przeźroczystej foli, krótkie wiersze –epitafia.
    Trzecia nagroda przypadła Amerykance Virginii McArdle. Bardzo minimalistyczna książka pod tytułem 27 05 57.... Na każdej stronie tylko daty, oznaczające, ważne dla niej, wydarzenia w życiu świata – cyfry drukowane złotem i czasem teksty tłoczone na sucho.

Audio:
Ikona Otwarcie wystawy (12.83 MB)
Ikona Wywiad z panią Alicją Słowikowską - część 1 (7.92 MB)
Ikona Wywiad z panią Alicją Słowikowską - część 2 (1.06 MB)

Zdjęcia:
Książka artystyczna - zdjęcie 1
Książka artystyczna - zdjęcie 2
Oprócz  tych nagrodzonych, są jeszcze prace godne szczególniejszej uwagi?
    Na uwagę zasługuje jeszcze praca państwa Tryznów z Łodzi z  Muzeum Książki Artystycznej. Wspaniałe dzieło pod tytułem Orfeusz i Eurydyka. Warto przeczytać tekst wstępu  Jadwigi Tryzno z komentarzem, opisem powstania księgi, która jest kodeksem, frapującym obiektem rzeźbiarskim, pokazana zupełnie nietypowo, podobna do kolumny, lub palmy, z przemiennymi czarnymi i białymi stronami.
    Bardzo ciekawe są obiekty Małgorzaty Lasockiej, pierwszy, pod tytułem Inkubator czas, wyróżniony został przez  Muzeum Drukarstwa Warszawskiego. Jest on w kształcie  dużego jaja, zrobionego         z preparowanych  liści, a w środku podświetlone wnętrze, gdzie dojrzewają małe książeczki. Drugi to tryptyk Upływ czasu, kompozycje z  wizualizacjami, które odnoszą się do - wywoływanych drogą  elektroniczną – dialogów: czytnikiem dotyka się kodów i wtedy odtwarzamy czas przeszły, a więc  rozmowy, szum wiatru, śpiew ptaków itd.

Ta wystawa jeździ po Polsce, w ilu miejscach była?
    Lublin jest czwartym przystankiem i bardzo się cieszę. Jestem tu pierwszy raz.
Książka artystyczna - zdjęcie 3
Książka artystyczna - zdjęcie 4
Ma Pani możliwość porównywania scenografii, miejsc i pomieszczeń. Jak Pani widzi naszą bibliotekę na tle tamtych wystaw?
    Za każdym razem jest to nowe wyzwanie.  Muszę powiedzieć, że marzyłam o Lublinie. Cztery lata temu nie udało się pokazać lublinianom poprzedniej wystawy Wędrówka, ale teraz  dzięki Pani Renacie Filipiak, wicedyrektor biblioteki,  która jakąś drogą, nie wiem jaką, może w kosmosie, odnalazła i zaprosiła do Lublina wystawę ósmej edycji Festiwalu Sztuki Książki  CZAS.
     Czujemy się bardzo dobrze tu, wśród przyjaciół. Myślę, że przyszła współpraca może się rozwinąć. A co do  samej ekspozycji każde  miejsce jest inne. Trzeba czasami dokonywać wyborów, coś odjąć, coś dodać. Zwykle poważnym  problemem jest  sprzęt ekspozycyjny . Galerie i większość bibliotek nie są przygotowane, bo książka artystyczna wymaga innej prezentacji. Nie wszystko powinno mieścić się i dusić tylko w  gablotach, ale konieczne są inne, nietypowe rozwiązania. Wiele prac ma duże, wielo- elementowe formaty. Poza tym kierujemy się  zasadą ekspozycji otwartej, która nie jest  powszechnie praktykowana w innych muzeach, galeriach bibliotekach, udostępniamy publiczności unikaty, cenne dzieła do czytania, oglądania, bo książka musi żyć - inaczej jest jak motyl przybity do gablotki.
Książka artystyczna - zdjęcie 5
Książka artystyczna - zdjęcie 6
Książka artystyczna - zdjęcie 7

Ile procent tej wystawy jest u nas eksponowane?
     Prawie wszystko. Muszę powiedzieć, że nie spotkałam jeszcze takiego zespołu. Naprawdę. Dużo podróżowałam, ale wszyscy są wspaniali: panie Urszula, Beata, Ewa i Pan Darek, nie wszystkich pamiętam. Nigdzie nie spotkałam takiego zaangażowania. Oni właściwie do nocy siedzieli i pracowali, Wrócę do siebie i długo zachowam serdeczne wspomnienie z Lublina.

Dziękuję za rozmowę.
Jerzy Jacek  Bojarski
Książka artystyczna - zdjęcie 8
Książka artystyczna - zdjęcie 9
Książka artystyczna - zdjęcie 10
Książka artystyczna - zdjęcie 11
Książka artystyczna - zdjęcie 12
Książka artystyczna - zdjęcie 13
Książka artystyczna - zdjęcie 14
Książka artystyczna - zdjęcie 15Książka artystyczna - zdjęcie 16
< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.