Papież i lwowski profesor Drukuj
poniedziałek, 16 lipiec 2007
Andrzej Nikodemowicz
Andrzej Nikodemowicz
 Piękny wiosenny dzień. Czechów. Jestem w domu  emerytowanego profesora KUL i UMCS  Andrzeja Nikodemowicza. Lwowiaka i kompozytora. Człowieka niezwykłego, a zarazem bardzo skromnego.
    Mieszkanie z duszę galicyjską. Emanuje historią za którą tak tęsknimy. Tutaj nawet herbata smakuje inaczej. Przede  mną, stoi srebrna cukiernica, pamiętająca Lwów. Naprzeciwko siedzi Andrzej,  przed nim leżą papieskie pamiątki. Towarzyszy nam aura wspomnień związana z Karolem Wojtyłą, ale i papieżem Janem Pawłem II. W tle stoi atrybut rozmówcy, cichy, jasnobrązowej maści, dumny z pochodzenia, bo wiedeńskiej marki, fortepian – Bo”sendorfer. Niemy świadek pasji twórczej, talentu i wybitnego słuchu prof. Nikodemowicza

Jerzy Jacek Bojarski
Jerzy Jacek Bojarski
Obchodzimy w tym roku jubileusz dwudziestolecia  pobytu Jana Pawła II w Lublinie. Interesują mnie Twoja twórczość w kontekście papieskim oraz Wasze spotkania. 
    Osoba Karola Wojtyły nie była mi obca jeszcze w czasie  naszego pobytu we Lwowie. Pierwszy raz usłyszałem nazwisko Wojtyła  26 VI 1967 r., kiedy to na konsystorzu kardynałem został nominowany, przez Pawła VI,  bardzo młody arcybiskup z Krakowa. Był u nas  nieznany, miał wtedy zaledwie 46 lat. Wtedy się zaczęło o nim  mówić, jako o jednym z najmłodszych na świecie kardynałów, o człowieku bardzo inteligentny i wybitny.
    W 1970 roku nadarzyła się okazja do bliższego kontaktu z osobą Karola Wojtyły Grupa dzieci ze Lwowa przyjechała do Krakowa, aby z rąk kardynała Wojtyły przyjąć sakrament bierzmowania. Miały z nimi przyjechać również nasze dzieci  Małgorzata i Jan, ale - nie pamiętam, z jakiś powodów – przybyły do Krakowa z opóźnieniem. Kardynał z wielką serdecznością zaprosił je do swojej prywatnej kaplicy i tam, specjalnie dla nich  dwojga, odprawił uroczyste bierzmowanie. Wręczył im na pamiątkę mszaliki z autografem i serdecznym błogosławieństwem, z datą 28 VIII 1970 roku
    Drugą pamiątkę w naszej rodzinie jest, własnoręcznie podpisane, podziękowanie kardynała Wojtyły, jakie w roku 1972 przesłał mojemu bratu Eugeniuszowi, lekarzowi, za opiekę nad chorym wówczas współpracownikiem kardynała wicekanclerzem Kurii Metropolitarnej w Krakowie.

A jakie miałeś wrażenia gdy nad Watykanem pojawił się biały dym?
Moment wyboru Kardynała Wojtyły na papieża był dla mnie niezapomnianym przeżyciem. Kiedy po śmierci Jana Pawła I odbywało się w Rzymie konklawe, mieszkaliśmy jeszcze we Lwowie. Pamiętam - jak dzisiaj -moment, kiedy wieczorem, stojąc w korytarzu, w mieszkaniu, słuchałem komunikatów z radia polskiego. I  wtedy właśnie  ogłoszono, że został wybrany papież i jest  nim Karol Wojtyła. Z wrażenia nogi się pode mną ugięły. Za chwilę rozdzwoniły się telefony od znajomych. Był to 16 X 1978 roku .
W czerwcu 1979 roku Ojciec Święty  przyjechał po raz pierwszy do Polski. Z moją żoną Kazimierą wybraliśmy się wtedy do Krakowa, aby być na tym spotkaniu.  Byliśmy  obecni na Błoniach w Krakowie, ja nawet filmowałem wtedy Ojca Świętego. Było to na rok przed naszym przyjazdem do Polski na stałe.

Czy to wtedy zacząłeś komponować dla papieża?
Mój kontakt muzyczny z Ojcem Świętym – jeżeli można to tak nazwać -  rozpoczął się jeszcze w 1982 roku, kiedy skomponowałem i dedykowałem Janowi  Pawłowi II utwór na chór i orkiestrę  pt. „Antyfona do Najświętszej Marii Panny”, do tekstu jednej z 4 znanych antyfon do NMP „Alma Redemptoris Mater”. W 1985 roku wzięliśmy udział w pielgrzymce do Rzymu i w audiencji  u Ojca Świętego w Watykanie. Przygotowałem piękny egzemplarz partytury tego utworu i podczas audiencji mogłem osobiście wręczyć ją Ojcu Świętemu.  Było to niezapomniane przeżycie, Ojciec Święty, który dla każdego miał zawsze chwile  czasu, uważnie słuchał  tego,  co  mówiłem i przeczytał dedykację. Partytura ta została w Watykanie. Po pewnym  czasie został wydany katalog utworów dedykowanych Janowi Pawłowi II, w którym również się znalazłem. Kompozycja ta była wykonana we Lwowie w roku 1996, podczas festiwalu, w moim dawnym kościele parafialnym pw. Św. Magdaleny.
Potem, w roku 1998, było dwudziestolecie pontyfikatu…
   W związku z tym jubileuszem zwrócił się do mnie prezes krakowskiego Stowarzyszenia „Sacro-Art”, zajmującego się organizowaniem koncertów muzyki sakralnej, Jan Oberbek z prośbą o napisanie specjalnej kompozycji na uroczystość   związaną z jubileuszem, która to kompozycja miała być wykonana podczas mszy św. na Jasnej Górze. Zaproponowano mi tekst  Marka Skwarnickiego „Misterium Krzyża Świętego”. Było to dla mnie trudne zadanie, ponieważ w tym czasie przeżywałem bardzo przykry okres twórczej stagnacji. Ale Duch Święty zadziałał (były akurat Zielone Świątki).
    Spróbowałem wziąć się do tej pracy i - zupełnie niespodziewanie -  pojawiła się nagle wena twórcza. I w ciągu 9 dni napisałem całe „Misterium”. Uroczysta msza św. w bazylice na Jasnej Górze i wykonanie mojej kompozycji odbyło się 25  X 1998 roku.
    „Misterium Krzyża Świętego” było później jeszcze dwukrotnie wykonane we Wrocławiu, a w ubiegłym roku także w Archikatedrze Lubelskiej, podczas uroczystego koncertu poświeconego pierwszej rocznicy śmierci Ojca Świętego, 2 kwietnia. Koncert ten został nagrany na płytę.
    I jeszcze jedno przeżycie związane z osobą Jana Pawła II: w 2003 roku  otrzymałem od Ojca Świętego medal i dyplom „Pro Ecclesia et Pontifice”
 
Czy przyszła ci kiedykolwiek  myśl, ze Ojciec Święty odwiedzi Lwów?
W ubiegłych latach trudno było sobie wyobrazić taką pielgrzymkę, jak zresztą tak nieprawdopodobne wydarzenie światowej skali, jak upadek ZSRR. Ale Opatrzność Boża czuwa nad światem i dzisiaj możemy żyć wolni od zmory wojującego, oficjalnie państwowego ateizmu i doczekaliśmy tego doniosłego wydarzenia, że Ojciec Święty odwiedził również nasze rodzinne miasto.
 
Serdecznie dziękuję  za rozmowę. 
Jerzy Jacek Bojarski
Niecodziennik Biblioteczny Nr 1(7) 2007

Andrzej Nikodemowicz, ur. 2 stycznia 1925 r. we Lwowie, wybitny polski kompozytor, pianista i pedagog. Jego ojciec był inżynierem-architektem, ale w domu panowały tradycje muzyczne. Ukończył konserwatorium we Lwowie, w klasie prof. Adama Sołtysa (1950, kompozycja) i prof. Tadeusza Majerskiego (1954, fortepian). Był wykładowcą tej uczelni (1951-1973, od 1967 jako docent), ucząc kompozycji, teorii muzyki i fortepianu.
      Prześladowany i zwolniony z uczelni za przekonania religijne, utrzymywał się głównie z lekcji prywatnych. W połowie lat siedemdziesiątych skasowano w radio lwowskim wszystkie jego nagrania ("Pozostałem rozdarty - na siłę wydarto mi korzenie"). Był także organistą w kościołach SS Karmelitanek Bosych (1939-40) i św. Marii Magdaleny (1947-50) we Lwowie. Jako kompozytor i pianista współpracował stale z Polskim Teatrem Ludowym we Lwowie i reżyserem Zbigniewem Chrzanowskim. W latach 1942-1946 studiował chemię, m.in. na Politechnice Lwowskiej.
    Od 1980 r. mieszka na stałe w Lublinie, gdzie został profesorem (od 1995 zwyczajnym) UMCS i KUL, a także prezesem lubelskiego Oddziału Związku Kompozytorów Polskich (od 1989) i Fundacji "Muzyka Kresów" (honorowo). W lubelskim Wyższym Seminarium Duchownym prowadził chór alumnów (1982-92).
    Jest laureatem między innymi: III nagrody Wszechzwiązkowego Konkursu Kompozytorskiego w Moskwie (1961), nagrody im. Św. Brata Alberta za całokształt twórczości (1981), nagrody Prezydenta Miasta Lublina (1999), nagrody ZKP (2000), nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2000), Nagrody Artystycznej Miasta Lublina (2001).Został uhonorowany medalem PRO ECCLESIA ET PONTIFICE nadanym przez Papieża Jana Pawła II (2003) i orderem za intelektualną odwagę, przyznawanym przez ukraińskie czasopismo kulturalne "I"  (2005).Otrzymał też tytuł profesora honoris causa Akademii Muzycznej we Lwowie (2004). Oprócz muzyki zajmuje się również korzenioplastyką sakralną.
Mariusz Dubaj

Andrzej Nikodemowicz
Andrzej Nikodemowicz

Andrzej Nikodemowicz
Andrzej Nikodemowicz
Córka Małgorzata
Córka Małgorzata

Spotkanie z Ojcem Świętym Janem Pawłem II:
Spotkanie z Janem Pawłem II
Spotkanie z Janem Pawłem II

Prof. A.Nikodemowicz z małżonką wręcza swój utwór Janowi Pawłowi II
Prof. A.Nikodemowicz z małżonką wręcza swój utwór Janowi Pawłowi II

Audiencja
Audiencja
Spotkanie z Janem Pawłem II

Odznaczenie papieskie:
Medal
Medal

Medal
Dyplom do medalu
Dyplom do medalu
Dyplom
Dyplom

Inne nagrody

Korzenioplastyka:
Spotkanie z Janem Pawłem II
Spotkanie z Janem Pawłem II
Spotkanie z Janem Pawłem II
Spotkanie z Janem Pawłem II
Spotkanie z Janem Pawłem II
< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.