Profesor Władysław Panas "powrócił" na swoje ziemie rodzinne Drukuj
poniedziałek, 09 listopad 2009
Spis stron
Profesor Władysław Panas "powrócił" na swoje ziemie rodzinne
Dębica dom
Dębica
Gościno
LO Kołobrzeg
Rymań

Ryman - Zdjęcie 002    Podczas  Dni Ziemi Rymańskiej  ( pow. Kołobrzeski) odbyło się spotkanie  poświęcone pamięci Profesora Władysława Panasa (1947-2005). W samo południe zjechali się do  Gminnego Ośrodka Kultury w  Rymaniu:  rodzina, koledzy i nauczyciele ze szkoły podstawowej z Dębicy (1954-1962) i liceum kołobrzeskiego (1962-1966) wraz z wychowawcą Tadeuszem Przybylskim, oraz znajomi z Dębicy. Reprezentacja lubelska to Miejska Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego (Niecodziennik Biblioteczny), która dała impuls wspomnieniowy i Ośrodek ” Brama Grodzka -Teatr NN”, który przekazał książki  dla bibliotek – szkolnej i gminnej i rejestrował spotkanie.
    Wójt gminy Mirosław Terlecki bardzo serdecznie i ciepło powitał zgromadzonych, podkreślając rolę inspiracyjną piszącego te słowa, obdarowując go obrazem o dębickich klimatach.  Listy gratulacyjne otrzymali dyrektorzy Piotr Tokarczuk (MBP), Tomasz Pietrasiewicz (TNN) i Jerzy Jacek Bojarski ( redaktor Niecodziennika Bibliotecznego) z uzasadnieniem „za ogromny wkład pracy, dzięki , której wybitny Profesor Władysław Panas „powrócił” na swoje ziemie rodzinne”.
    Spiritus movens  tego niezwykłego wydarzenia była  Bogumiła Szczęśniak, sąsiadka Władysława Panasa z Dębicy, a jednocześnie pracownik Urzędu Gminy Rymań.

   Mieszkanka Dębicy i nauczycielka języka polskiego z rymańskiej szkoły – Alina Kornecka
zaprezentowała sylwetkę Profesora i przeczytała wiersz jemu dedykowany.
Ryman - Zdjęcie 001    Niektórzy Koledzy po raz pierwszy od matury mogli zobaczyć Władysława Panasa, oglądając fragmenty filmu Nataszy Kurczuk-Ziółkowskiej pt. ”Magiczne miasto” (2000 ) oraz film  Jerzego Jacka Bojarskiego pt. „Profesor, który urodził się w Dębicy”. W przerwach były wspomnienia kolegów z Dębicy i Kołobrzegu. Jeden z nich – Władysław Piętka ,  który na spotkaniu chciał zabrać głos, ale dech mu zaparło w piersiach, więc mi napisał:
"Cały czas rozmyślam nad tym spotkaniem. Ono dużo mi dało. Oto znałem Władka, skromnego, samotnego, zamkniętego w sobie chłopaka. Koleżeńskiego, ale nie wylewnego. I poznałem Władka Profesora, człowieka będącego duszą towarzystwa, animatora życia kulturalnego w Lublinie, otoczonego gronem przyjaciół i młodzieży. Bo iluż profesorów KUL-u ma swój stolik w kawiarni, nad którym umieszczony jest Jego portret, iluż profesorów prowadzi „wykłady”  w kawiarni?
Ja myślę, że dla Władka taką "granicą", punktem na drodze był jego pobyt w więzieniu. Życzliwość z którą się spotkał ze strony kolegów, niektórych wykładowców UM, pozwoliły otworzyć się Władkowi na zewnątrz, wyjść ze swojej skorupy. Spotkał się z miłością i tą miłością potem emanował. A ponieważ nie wierzę w przypadki, widzę w tym działanie Pana Boga. Pan dał mu szansę, a Władek to doskonale wykorzystał, rozwijał. To tak jak przypowieść Jezusa o talentach, gnuśny sługa zakopał i cieszył się, że mógł zwrócić go gospodarzowi. Mądry sługa otrzymany talent rozmnożył i tak jak zrobił Władek. To o tym chciałem wtedy powiedzieć, nie wiem skąd to moje wzruszenie, coś takiego nie zdarzyło mi się jeszcze (widocznie starzeję się i staję się sentymentalny). I jeszcze jedna refleksja: po raz pierwszy Władek zgromadził wokół siebie tyle osób z klasy. Do tej pory spotykaliśmy się w mniejszym gronie. Niektórzy z nas spotkali się po raz pierwszy od 1966r., a planujemy jeszcze następne spotkania koleżeńskie (najbliższe 5 grudnia)”.
Tak więc, Władysław Panas „powrócił” do swojej Małej Ojczyzny, a uczestnicy spotkania podpisali list do władz gminy, aby nowo adaptowany budynek biblioteki gminnej nazwać imieniem Profesora Władysława Panasa.
Jerzy Jacek Bojarski

Władysław Panas urodził się w Dębicy 28 III 1947 roku, 7 kwietnia został ochrzczony w kościele św. Andrzeja Boboli w Gościnie, w latach 1954-62 uczył się w szkole w Dębicy, zaś naukę kontynuował w liceum kołobrzeskim w latach 1962-1966. Tego okresu dotyczyły wspomnienia w Rymaniu.

Relacje fotograficzne i video z wyżej wymienionych miejsc  oraz spotkania
Fot.: Jerzy Jacek Bojarski, Barbara Patruś i Władysław Piętka
Video; Jerzy Jacek Bojarski



< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.